Dodano: 2009-02-25 22:18
| Viljar napisał(a): |
| zwłaszcza na północnej stronie Mierzei Helskiej, gdzie nie ma kompletnie nikogo na przestrzeni kilku kilometrów. |
Ooo... a jakieś plaże naturystów są tam? :D
"Kasiu, przymknij się do mnie, poszepnęć coś w uszko: Czuję, że się pod nami złamało to łóżko." - Hieronim Morsztyn "Do niejże"
Dodano: 2009-02-25 22:26
A ja, żeby dojechać do morza samochodem to potrzebowałabym góra 1,5 godziny.
A paradoks jest taki, że nigdy nad morzem nie byłam 8O
I co tera? Ch*jnia z grzybnią.
Górale nad morze jeżdżą częściejj niż ja.
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-04-28 17:13
To jedź, skoro ja jeżdżę do Was, to w drugą stronę chyba nie jest trudniej
Teraz, jak wyszło słoneczkom to biegam nad morze codziennie po pracy z aparatem i robię zdjęcia falom, statkom na redzie, ptakom w powietrzu i dziewczynom na plaży :D
Litohoro: nie ma plaż naturystów, bo jak mówię, że tam nie ma NIKOGO, to dokładnie to mam na myśli